image_pdfimage_print

Krótka relacja z placu budowy

Praktycznie od początku maja 2018 roku trwa 2 rok przebudowa mojego domu, którą prowadzę praktycznie sam, z przerwą okresową w zimie, z uwagi na niskie temperatury.
Przebudowa oznacza: wyburzanie starych murów i murowanie nowych murów na solidnych fundamentach. Stare mury domu miały grubość – jednej czerwonej cegły tj. szerokość 12 cm. Obecnie nowe mury mają grubość – jednego suporeksu, tj. 24 cm. Część domu była drewniana. Teraz cały parterowy dom będzie murowany.
Obecnie mój dzień pracy to 15 godzin ciężkiej pracy w każdym zakresie. Muszę działać, aby zakończyć najcięższe prace i zewnętrzne przed zimą, a potem stopniowo wykańczać dom wewnątrz.
Do zrobienia mam jeszcze: wstawienie najprostszych drzwi drewnianych zakupionych w Castoramie, wstawienie używanych okien drewnianych, które przyjechały z różnych stron Polski, wykonanie stalowo- betonowego (uzbrojenie) wieńca wiążącego wszystkie nowe mury – ściany, wybudowanie nowego komina, wykonanie solidnego płaskiego dachu – najprostszej formy, opartego na materiałach przywiezionych z tartaku, w tym tarcicy – deskach, wykonanie nowej instalacji centralnego ogrzewania do nowego pieca.
Tak to wszystko w skrócie wygląda.
Obliczyłem, że do zakończenia wszystkich zadań, które wymieniłem potrzebuję
7300 złotych. Wówczas dom w stanie surowym, będzie zadaszony i ogrzany.
W końcu po sprawdzeniu listy zadań do wykonania dopatrzyłem się, że nie doliczyłem zakupu: wełny mineralnej do ocieplenia dachu i rynien.
Koszt w przybliżeniu to około 1500 złotych z transportem.
Nie jestem doskonały, więc po podliczeniu wyszło, że potrzebuję jeszcze 8800 złotych zgromadzić, aby roboty nie przerwać i zakończyć definitywnie.

Rzecz jasna, wszystkie środki finansowe przeznaczam na materiały. Kosztów robocizny (jest cholernie droga) nie liczę, bo prace wszystkie wykonuję sam. Liczę się z tym, że mogę potrzebować pomocnika na budowie. Wtedy dam ogłoszenie lub sam znajdę człowieka, który się ogłasza.
Patrzę twardo i realnie. Rzeczywistość jest brutalna. Dziś ciężko pracuję, aby żyć godnie z rodziną, więc robię co w mojej jest mocy. Czym szybciej uporam się z przebudową, tym szybciej wrócę do misji mojej dla Polski i Polaków.
Dziś misji dla Polskiej Racji Stanu poświęcam się mało, bo i czasu mam jedynie ułamek.
Mam nadzieję, że uporam się z wymienionymi zadaniami.
Pieniędzy teraz nie zarobię, bo w tej chwili wiąże mnie przebudowa domu.

Mając to wszystko na uwadze: Wszystkim ludziom dobrej woli, którzy przyszli mi i mojej rodzinie z pomocą finansową – dziękuję za wszelkie wsparcie.
Proszę nadal wszystkich ludzi o wsparcie.
Dzięki Wam, ja, moja chora na kręgosłup żona i moje dzieci – zaczynamy żyć godnie w Polsce.

Wszelkie metody wsparcia opisane są w serwisie Infoekspres.pl w zakładce „Wsparcie
Przesyłając wsparcie w tej sprawie, jeżeli jest to wymagane, to proszę pisać w tytule: „wsparcie ogólne” , „wsparcie rodziny” lub „przebudowa”

 

Z wszelkimi pozdrowieniami,
Piotr Moskwa
www.Infoekspres.pl
Polskie Media Niezależne 1998-2018
Polska, 4 sierpień 2018, godz. 09:19

Dodaj komentarz